"Nie wiedziałam, że dożyję takiego dnia" (zdjęcia, wideo) p. 11 kwietnia 2018, 9:09 31. co sądzicie na temat wycinki i stanu naszej Puszczy Białowieskiej. FACEBOOK.
Zwiedzanie odbywa się w grupach z audioprzewodnikiem – przy każdej kolejnej scenie uruchamia się odpowiedni opis w słuchawkach. Wystawa opowiada o faunie i florze charakterystycznej dla Puszczy Białowieskiej. Zwiedzając można zapoznać się z historią poszczególnych gatunków zwierząt, a szczególnie z historią żubrów na tym terenie.
W przeciągu zaledwie dwudziestu lat liczba stanowisk archeologicznych w Puszczy Białowieskiej zwiększyła się z kilkudziesięciu do ponad 600. Prastary las cechuje nie tylko obfitość flory i
Białowieski Park Narodowy świętuje w tym roku setne urodziny. Z tej okazji leśnicy przypominają nie tylko dzieje puszczy, ale też losy jej najbardziej znanego mieszkańca. To, że żubry tak
Lasy Państwowe poinformowały, że od początku 2017 roku z Puszczy Białowieskiej usunięto ponad 93 tysiące drzew. Z danych udostępnionych przez Lasy wynika też, że pozyskanie drewna w trzech nadleśnictwach puszczańskich w 2016 roku było prawie dwukrotnie niższe.
Trasa zaawansowana - podczas przejazdu wjeżdżamy do Puszczy Białowieskiej, obserwujemy rezerwat przyrody Podolany gdzie od tysięcy lat trwają naturalne, niezakłócone ręką człowieka procesy przyrodnicze. Obok pełnych witalności drzew, leśny krajobraz kształtują powalone pniaki i konary, rozkładające się kłody czy obszerne wykroty.
Ochrona Puszczy Białowieskiej to nie tylko ochrona żubra czy pomnikowych dębów. To ochrona mozaiki ekosystemów (leśnych, łąkowych, wodnych) ze wszystkimi jej elementami (siedliskami przyrodniczymi i siedliskami gatunków oraz gatunkami roślin, zwierząt, grzybów i porostów) oraz procesami. Puszcza Białowieska jest w części
Do Puszczy Białowieskiej wybierałem się już wielokrotnie, za każdym razem coś stawało mi na drodze. Raz była to choroba, raz załamanie pogody, innym razem cios finansowy. Kiedy na początku stycznia razem z Łukaszem zaplanowaliśmy wyjazd do Białowieży zastanawiałem się, co teraz stanie na przeszkodzie.
W Puszczy Białowieskiej widać wiosnę w styczniu. Ale to niebezpieczne dla roślin! [zdjęcia] red. 28 stycznia 2020, 7:00 1. Urszula Olejnicka, Nadleśnictwo Browsk. Zobacz galerię (5 zdjęć)
— mówiła z kolei pełnomocniczka Komisji Europejskiej Katarzyna Hermann. Sprawa dotyczy środka tymczasowego z lipca br., o który wnioskowała KE. Trybunał wydał decyzję o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej na obszarach chronionych, dopuścił jednak usuwanie drzew ze względów bezpieczeństwa.
2LlW4t. Przeczytaj także fot.: Eliza Kowalczyk dla Mieszkańcy i miłośnicy Puszczy Białowieskiej w sobotę (29 stycznia 2022) protestowali przeciwko budowie muru na granicy – bo przetnie ona Puszczę. Przy wjeździe do Białowieży chcą ustawić żywy łańcuch ludzi. Fotorelacja Elizy Kowalczyk „Budowanie muru, który niszczy przyrodę i ma zatrzymać »falę przybyszów« w zamian za zastosowanie rozwiązań cywilizowanej polityki migracyjnej jest kolejnym przejawem łatania taśmą państwa z kartonu” – pisali organizatorzy. Zdjęcia: Eliza Kowalczyk dla Jesteśmy obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej. Sięgamy do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Podajemy tylko sprawdzone, wiarygodne informacje. Piszemy rzeczowo, odwołując się do danych liczbowych i opinii ekspertów. Tworzymy miejsce godne zaufania – Redakcja Lubisz nas? Dołącz do społeczności Włącz powiadomienia Otrzymuj na bieżąco powiadomienia o tym, że pojawił się nowy artykuł w kręgu Twoich zainteresowań. Potwierdź wyłączenie powiadomień Czy na pewno chcesz wyłączyć powiadomienia?
Ogień pojawił się w czwartek rano na terenie Leśnictwa Topiło (pow. hajnowski) w Puszczy Białowieskiej. Zadysponowano na miejsce pięć zastępów strażaków oraz służby czerwca 2022 roku o godzinie 03:38 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Hajnówce wpłynęło zgłoszenie o pożarze ściółki w Puszczy Białowieskiej w okolicach miejscowości chwili przybycia na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów stwierdzono, że w lesie mieszanym z przewagą sosny pali się podszyt i ściółka, oraz pojedyncze pnie suchych drzew. Powierzchnię pożaru oszacowano na ok. 4 ha a pożar się nie rozprzestrzeniał. Na powierzchni objętej pożarem stwierdzono liczne zarzewia ognia w ściółce i pniach zarówno leżących i stojących suchych drzew. Zdarzenie miało miejsce na terenie Puszczy Białowieskiej w Leśnictwie Topiło, Nadleśnictwo w Puszczy Białowieskiej. Wszystko wskazuje na podpalenie (zdjęcia)Działania pierwszych zastępów straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i budowie linii głównej do pierwszych ognisk pożaru znajdujących się w odległości ok. 300 m od drogi leśnej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia kolejnych zastępów straży przystąpiono do budowy dwóch linii gaśniczych. Sukcesywnie podawano prądy wody na ogniska pożaru. Ze względu na obszar objęty pożarem i ilość leżących suchych drzew utrudniających przemieszczanie się strażakom na miejsce zadysponowano dodatkowe siły i gaśnicze prowadzono również przy użyciu podręcznego sprzętu burzącego. Dużym utrudnieniem w prowadzeniu działań była konieczność przycinania pni, leżących tlących się suchych drzew celem ich odwrócenia i przelania wodą. Służby Leśne aktywnie uczestniczyły w działaniach gaśniczych, wyposażone w hydronetki i szpadle dogaszały mniejsze zarzewia prowadzone były ponad pięć działaniach udział brały:dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Hajnówce, OSP w Orzeszkowie, OSP w Werstoku, OSP w Dubiczach Cerkiewnych służby leśne Nadleśnictwa Hajnówka. Brańsk. Ojciec podpalił własny dom? Nieoczekiwane wyniki śledztwa [ZDJĘCIA]Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Najprawdopodobniej to wataha wilków upolowała młodego żubra w Puszczy Białowieskiej. Leśniczy leśnictwa Czerlonka (Nadleśnictwo Hajnówka) znalazł w pobliżu leśnej drogi częściowo zjedzone truchło młodego żubra. Kilka dni wcześniej leśniczy dostrzegł watahę wilków przebywających w tym obszarze Puszczy. Prawdopodobnie żubr stoczył dramatyczną walkę o życie, gdyż w miejscu śmiertelnego ataku wilków pozostały liczne ślady. Na okolicznych krzewach widać połamane gałęzie i wydartą ściółkę. Widoczne też były tropy wilków i sierść walczących zwierząt. Znając metodę polowania wilków na tak duże i ciężkie zwierzę, najprawdopodobniej musiały one kąsać żubra za tylne nogi, aby ten przykucnął, w tym czasie pozostałe drapieżniki powaliły go na ziemię. Jak mówi profesor Rafał Kowalczyk z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży: ataki wilków na żubry są obserwowane na terenie Puszczy Białowieskiej. Jednak nawet pojedynczy dorosły żubr jest się w stanie obronić przed watahą wilków i drapieżnictwo wilków praktycznie nie ma znaczenia dla śmiertelności żubra. Wilki co roku zabijają 1-2 żubry w Puszczy i są to prawie wyłącznie cielęta, które odłączyły się do stada, zazwyczaj po utracie matki. W stadzie cielęta są bezpieczne i aktywnie bronione przez żubrzyce. Wzrost wielkości watah w ostatnich kilkunastu latach może prowadzić do coraz większego zagrożenia ze strony wilków. Liczba wilków w Puszczy Białowieskiej szacowana jest na około 30 zwierząt. Żyją one w 3 watahach. Wilki w Bieszczadach Jak podkreślono podczas ubiegłorocznej konferencji „Żubry w białowieskim mateczniku” w Bieszczadach, gdzie żubr został wsiedlony, drapieżniki przyzwyczaiły się do jego stałej obecności w środowisku. Po kilkudziesięciu latach od wsiedlenia można powiedzieć, że żubr stał się stałym elementem naturalnego łańcucha pokarmowego, urozmaicając bazę żerową drapieżników i padlinożerców. Zarówno wilki, jak i niedźwiedzie w przyszłości będą uzupełniać swoją dietę o żubry, a co za tym idzie będą wpływać na liczebność tych zwierząt w Bieszczadach. Pierwszy przypadek ataku wilka na żubra został odnotowany na terenie Nadleśnictwa Baligród w 2006 r., gdzie odnaleziono dwa cielęta. Prawdopodobną przyczyną śmierci było stratowanie przez stado podczas ucieczki przed drapieżnikami, ale jedno z cieląt miało też rany kłute wskazujące na atak wilków. Zobacz: Wilki złapane w fotopułapkę Następnie w 2011 r. odnaleziono martwego cielaka żubra na terenie Nadleśnictwa Lesko. Ślady pozostawione na śniegu sugerowały, że osobnik został odseparowany od stada i upolowany przez grupę wilków. Natomiast w 2019 r., w tym samym nadleśnictwie w pełni udokumentowano atak watahy wilków na żubra. W Puszczy Białowieskiej podobnie jest jak w Bieszczadach, gdyż w Nadleśnictwie Hajnówka także został upolowany młody byk żubra. Red. OKO Fot. Nadleśnictwo Hajnówka Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku
Rezerwat Starzyna w Nadleśnictwie Hajnówka. Miejsce objęte pożarem z 23 czerwca Marta ChmielińskaBlisko 4 hektary lasu objął pożar, jaki wybuchł nad ranem 23 czerwca w Puszczy Białowieskiej, kolejny hektar spłonął w Nadleśnictwie Browsk kilka dni później. Płonęła ściółka leśna oraz część suchych drzew, które w wyniku gradacji kornika drukarza zalegają w wielu miejscach na obszarze całej puszczy. Zdarzenie to pokazało, jak groźna jest sytuacja na tym terenie. Mieszkańcy mają nadzieję, że takie zdarzenia zwrócą uwagę rządzących na problem zniszczeń w Puszczy Białowieskiej. Strażacy zaś apelują o ostrożność w pożar zauważony został około nad ranem 23 czerwca przez straż graniczną. Płonęła ściółka na terenie leśnictwa Topiło w Nadleśnictwie Hajnówka około kilometra od granicy państwa. Do działań ratunkowych wysłano 2 jednostki ratowniczo-gaśnicze PSP w Hajnówce oraz strażaków ochotników z Orzeszkowa, Werstoku i Dubicz zdarzenie miało miejsce 28 czerwca tuż po godzinie tym razem palił się las w okolicach Janowa w Nadleśnictwie Browsk. Do akcji ratunkowej wyjechało łącznie sześć zastępów z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Hajnówce, dwa zastępy z OSP Narewka, po jednym zastępie OSP Orzeszkowo, OSP Mochnate, Lewkowo Stare, OSP Nowokornino oraz służby leśne Nadleśnictwa nie mogli dojechać do pożaruW czasie akcji gaśniczej spełnił się scenariusz zapowiadany od dawna przez leśników, którzy przestrzegali przed tym, że powalone drzewa mogą utrudniać dojazd w razie nagłej sytuacji. - Strażacy, którzy wysłani zostali do działania w tym rejonie zwracali uwagę na utrudniony dostęp do terenu objętego pożarem – mówi mł. bryg. Grzegorz Bajko, zastępca komendanta powiatowego PSP w Hajnówce. – Z tego względu konieczne było zadysponowanie w trakcie akcji dodatkowych sił i środków, po to, by przycinać przeszkadzające leżące drzewa. W obu przypadkach strażacy nie tylko nie mieli możliwości dojechać, ale także poruszanie się pieszo ze sprzętem było utrudnione. Konieczne było zbudowanie linii głównej, aby można było gasić pożar wodą z węży – robiono to potykając się o leżące drzewa i tracąc czas konieczny do gaszenia ognia, na torowanie sobie To jest jedno z ostatnich ostrzeżeń przed tym, co może się zdarzyć z powodu tej ilości suchych drzew leżących w lesie – ocenia Krzysztof Zamojski, inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Hajnówka. – Uratowało nas to, że pożar wybuchł w nocy, gdy nie było wiatru i nie przeszedł on w fazę wierzchołkową, bo wtedy moglibyśmy liczyć straty w setkach hektarów. Oczywiście taka sytuacja stanowiłaby ogromne niebezpieczeństwo dla mieszkańców i zabudowań. Ogromne zagrożenie pożaroweW wyniku gradacji kornika drukarza w lasach otaczających Hajnówkę i Białowieżę leżą miliony metrów sześciennych suchych drzew i gałęzi. Obowiązujące przepisy związane z ochroną Puszczy Białowieskiej nakazują pozostawienie martwych drzew do samoistnego rozłożenia oraz niemożność czynnej ochrony drzewostanu przez leśników. - Od około 10 lat w Puszczy Białowieskiej zalegają martwe drzewa, które nie są usuwane. Ich ilość jest spora i zmienia się z roku na rok, stanowią one dodatkowy materiał palny, który zwiększa ryzyko wystąpienia pożaru – wyjaśnia mł. bryg. Grzegorz Bajko. Ludzie boją się ognia w puszczyPożar w puszczy stanowi także zagrożenie ze względu na znajdującą się w Nieznanym Borze jednostkę wojskową oraz skład amunicji. O bezpieczeństwo tego obszaru dba wojskowa straż pożarna jednak trudno przewidzieć scenariusz w przypadku wielkopowierzchniowego pożaru. - Mamy nadzieję, że wreszcie władze zauważą ten problem – mówi Krystyna Lewczuk, mieszkanka Hajnówki. - Boimy się, że przez te suche drzewa kiedyś spłonie puszcza a my wraz z nią a jak wylecimy w powietrze razem z amunicją w magazynach wojskowych to nie będzie już po co jeździć do Białowieży, bo nie będzie ani żubrów ani puszczy. Giną drzewa i zwierzętaŁącznie obydwa pożary objęły powierzchnię około 5 ha. Leśnicy szacują, że w spalonej ściółce spłonęło co najmniej kilkaset małych gryzoni i setki innych Giną wszystkie te, które nie są w stanie szybko się przemieścić - mówi Krzysztof Zamojski. - Poczynając od owadów, poprzez płazy, gady i drobne gryzonie takie jak na przykład myszy czy norniki. Rezerwat Starzyna, w którym miał miejsce pierwszy pożar, ma powierzchnię ponad 300 ha. Powstał on w celu zachowania borów sosnowych i świerkowych rosnących na rzadkich w Puszczy Białowieskiej wałach wydmowych. Dziś oglądać tu można powalone suche drzewa zaatakowane wcześniej przez kornika drukarza. Strażacy apelują o rozwagę i nieużywanie ognia w lesie - jeden niedopałek czy ognisko rozpalone w lesie spowodować może ofertyMateriały promocyjne partnera